Pochodząca z Detroit Anna Burch wydała właśnie niedawno swój debiutancki album, zatytułowany "Quit the Curse". Choć to pierwsza płyta długogrająca w jej dorobku, Anna nie jest artystką, która stawia pierwsze kroki w muzycznym biznesie. Gra i śpiewa już od dłuższego czasu, często towarzysząc innym muzykom z okolic Detroit. Współtworzyła również folkową grupę  Frontier Ruckus. Naleciałości tych folkowych pomysłów na piosenki słychać jeszcze w jej twórczości autorskiej, ale nie jest to nurt, który by tu dominował. Znajdziemy tu liczne elementy indie rocka a nawet dream popu. Łączą się z tym wpadające w ucho, bezpretensjonalne melodie, które łatwo sobie zanucić podczas jazdy samochodem.
Nie jest to nasze pierwsze spotkanie z muzyką Anny Burch. W lutym tego roku graliśmy jej utwór "Tea-Soaked Letter", obecne sięgamy po nowy singiel z jej albumu. Piosenka zatytułowana jest "With You Every Day" i wpisuje się w to, co wspomnieliśmy powyżej o muzyce tej artystki, choć jednocześnie jest tu coś jeszcze. Mamy bowiem do czynienia z balladą. Która rozwija się w zgrabny radiowy przebój.

e-max.it: your social media marketing partner

Amerykańscy słuchacze znają Annę Burch przede wszystkim jako wokalistkę drugiego składu popularnej folkowej grupy Frontier Ruckus z Detroit, na czele której stoi Matthew Milia. Wprawdzie muzyczne drogi Matthew i Anny już się rozeszły, jednak trudno uznawać ją za zupełną debiutantkę, choć dopiero 2 lutego 2018 roku ukazał się jej pierwszy album. Płyta zatytułowana jest "Quit the Curse" i zawiera dziewięć autorskich kompozycji, które  wykraczają daleko poza folkową formułę. Jest tu więcej miejsca dla indie rocka, a nawet niezależnych odmian popu. Sama artystka nie ukrywa, że większość utworów powstała jedynie z towarzyszeniem gitary, jako smutne folkowe songi, które dopiero za sprawą współpracujących z nią muzyków zyskały nowy wymiar.

Piosenka "Tea-Soaked Letter" to singiel promujący cały album. Lekki utwór, z leniwie snującym się wokalem Anny, przypomina z jednej strony kompozycje dream popowe, z drugiej jest jednak o wiele żywszy i za sprawą beatelsowskich harmonii w refrenie ma spory przebojowy potencjał.

e-max.it: your social media marketing partner