Middle Kids to australijska grupa indie rockowa, która rozpoczęła swoją muzyczną karierę w 2015 roku. Trzon zespołu stanowią Wokalistka i gitarzystka Hannah Joy i jej mąż, basista Tim Fitz. Tim ma też na koncie solowe nagrania, które czasem nadal publikuje. Skład zespołu uzupełnia perkusista Harry Day. W tym składzie zespół zarejestrował w 2017 roku EP-kę zatytułowaną po prostu Middle Kids. W tym roku przyszedł wreszcie czas na debiutancki album.
W jednym z wywiadów Hannah tak opowiada o tym krążku: "W czasach, gdy rośną rozłamy, chcemy być częścią dialogu, która jednoczy ludzi wokół pewnych uniwersalnych idei, takich jak nadzieja i miłość. To wspólny wątek całej tej płyty. Mimo że są to trudne sprawy, warto wierzyć w coś dobrego i w ideę, że możemy się uleczyć. Pod pewnymi względami chciałam, aby ta muzyka była piękna i dawała wytchnienie od tego, co się teraz dzieje."
Płyta "Lost Friends" ukazała się 3 maja i promuje ją nagranie zatytułowane "Bought It".

e-max.it: your social media marketing partner

W marcu tego roku prezentowaliśmy nowe nagranie grupy Palace Winter, które zwiastowało nadchodzącą płytę. Album "Nowadays" ukazał się w sprzedaży 4 maja, jest więc okazja, by do niego wrócić. Prezentujemy piosenkę "Come Back (Left Behind)", która została opublikowana tuż przed wydaniem płyty. To opowieść o snach, w których bohatera odwiedza duch utraconej miłości. Piękna, liryczna historia ozdobiona została energetyczną, przebojową melodią, z wyrazistym, łatwym do zapamiętania refrenem. Jest tu jednak pozostawiona niepokojąca nuta, która sprawia, że utwór staje się czymś więcej, niż tylko sentymentalnym wspomnieniem.
Carl Coleman i Dane Caspar Hesselager już dawno dali się poznać jako twórcy niebanalnych piosenek z pogranicza electro-popu i indie rocka. Ich brzmienie w harmonijny sposób łączy mocny beat, syntezatorowe tła Hesselagera, rockową ekspresję i charakterystyczny wokal Colemana.
"Come Back (Left Behind)", wraz z prezentowanymi już wcześniej nagraniami "Empire" i "Take Shelter, daje nam już całkiem spore pojęcie o tym, co znajduje się na płycie "Nowadays". Jako ze najprawdopodobniej nie jest to ostatni singiel promujący ten album, z chęcią wrócimy do Palace Winter przy najbliższej okazji.

e-max.it: your social media marketing partner

Muzycznej karierze Aurory Aksnes przyglądamy się praktycznie od samego początku. To norweska wokalistka, autorka piosenek i producentka, urodzona w 1996 roku. Jej piosenki towarzyszą nam od 2016 roku, czyli od czasu debiutanckiego albumu, zatytułowanego "All My Demons Greeting Me As A Friend". Wcześniej miała już na koncie EP-kę "Running With The Wolves".
Prezentowana przez nas obecnie piosenka "Queendom", to pierwsza od ponad roku nowa kompozycja Norweżki. Pod koniec 2016 ukazał się jeszcze singiel "Warrior", ostatni z pierwszej płyty. Nowy utwór to zapowiedź drugiego albumu Aurory, którego tytuł nie jest jeszcze znany. Na chwilę obecną artystka informuje, że piosenki są już napisana, a najbardziej prawdopodobną datą premiery jest jesień 2018 roku.
Podobno drugi album Norweżki ma być nieco bardziej mroczny, ale też bardziej osobisty od debiutu. W tą stronę zmierza również "Queendom". Piosenka utrzymana jest w electropopowej stylistyce. Słychać w niej charakterystyczne dla skandynawskich produkcji przestrzenne brzmienia, w których zanurzony jest głos Aurory. 

e-max.it: your social media marketing partner

Artysta ukrywający się pod pseudonimem BØRNS, czyli Amerykanin Garrett Borns, to człowiek, który z niejednego pieca jadł chleb. Występuje na scenie od dziecka, choć wcześniej, zanim został wokalistą, był... magikiem. Wydana w styczniu tego roku płyta "Blue Madonna" to drugi album tego artysty. Przynosi on ze sobą mieszankę alternatywnego rocka, dream popu i indie popu. "Sweet Dreams" to nowy singiel z tej płyty, ukazuje się on po nieco ponad miesiącu od poprzedniego, zatytułowanego "Faded Heart". Jako że ma spory potencjał radiowy, można spodziewać się, że zostanie z nami na dłużej.
Piosenka rozpoczyna się, od pochukiwania sowy, kończy się jakby była odtwarzana na gramofonie. To od razu powoduje z vintage'owym brzmieniem. I rzeczywiście tego typu muzyka w tym utworze dominuje. To dream popowa kompozycja, oparta na dość prostym rytmie i pulsującym motorycznie basie, w której kluczową rolę odgrywa wokal Bornsa. Widać że dobrze się odnajduje w takiej alternatywnej balladzie, z tekstem o nieodwzajemnionej miłości.

e-max.it: your social media marketing partner

Pod nazwą Hatchie ukrywa się Harriette Pilbeam, autorka piosenek, wokalistka i gitarzystka z Brisbane. Choć nominalnie jest jedyną stałą członkinią zespołu, na koncertach wspierają ja zaproszeni muzycy. Po latach gościnnych występów z innymi zespołami i wykonawcami, liczba jej muzycznych przyjaciół jest całkiem spora. Ma też niemałe doświadczenie, zdobyte głównie jako wokalistka. Jednak jako Hatchie ma pod kontrolą wszystko co się dookoła niej dzieje. Dlatego też jej piosenki powstają bez pośpiechu, czasem nawet można powiedzieć, że za bardzo się zespołowi nie spieszy.
W listopadzie 2017 roku emitowaliśmy energetyczną piosenkę zatytułowaną "Sure", którą Hatchie zapowiadała swoją EP-kę. Wiemy już że wydawnictwo to będzie nosiło tytuł "Sugar & Spice" i ukaże się 25 maja. Do tego czasu musi się zrobić o wiele pogodniej, ponieważ wesoła muzyka, którą prezentuje nam Hatchie doskonale sprawdza się w promieniach słońca. Jeżeli chcecie się i tym przekonać, wystarczy że posłuchacie jednego z najnowszych singli artystki, zawierającego tytułowy utwór z całej EP-ki.

e-max.it: your social media marketing partner

Jeżeli pamiętacie Haley Bonar, to mamy dobrą wiadomość. Jej muzyka wraca na naszą antenę. Różnica polega jednak na tym że obecnie występuje pod szyldem Haley. Jej muzyka pojawia się u nas od 2014 roku, czyli od czasu wydania płyty "Last War". Haley była już wówczas znaną wokalistką i autorką piosenek, kojarzoną przede wszystkim z folkiem i indie rockiem. Spora w tym zasługa serialu "The United States of Tara", w którym wyemitowano kilka jej piosenek. Widzowie kanału Showtime mieli wówczas okazję posłuchać takich utworów jak "Big Star", "Green Eyed Boy" i "Arms of Harm", które świetnie radziły sobie również poza telewizyjną odsłoną.
Piosenka zatytułowana "Bratt" to zapowiedź nowej odsłony muzyki sygnowanej nową nazwą. Dla Haley to jak kolejny debiut. Na razie będzie to tylko EP-ka, której premierę zapowiada się na 21 kwietnia, czyli Światowy Dzień Sklepów Muzycznych (Record Store Day). Wiele wskazuje na to, że muzyka, która trafi na tą EP-ke, a w przyszłości również na album sygnowany nową nazwą, będzie zawierać sporo nowych elementów. Jednym z nich będzie spora dawka elektroniki.

e-max.it: your social media marketing partner

Australijka Courtney Barnett to dość znane nazwisko na rynku artystów niezależnych, związanych z indie rockiem i folkiem na antypodach. Gra od 2009 roku, w międzyczasie założyła też własną wytwórnię płytową. Jej pierwszy solowy album - "Sometimes I Sit and Think, and Sometimes I Just Sit" z 2012 roku - został w Australii złotą płytą i dotarł do czwartego miejsca na listach sprzedaży. W międzyczasie Barnett grała również w grunge'owej grupie Rapid Transit. W latach 2011-2013 występowała też w muzycznym projekcie, którego założycielem był Brent DeBoer z grupy The Dandy Warhols. Jako Immigrant Union grali muzykę opisywaną jako psychedelic folk/country.
Utwór "Need a Little Time" to debiut tej artystki w Radio Orbit. Piosenka ta zapowiada drugi solowy album Courtney Barnett, zatytułowany "Tell Me How You Really Feel", który ma się ukazać 18 maja 2018 roku. Wyraźnemu, charakterystycznemu głosowi wokalistki towarzyszą tu lekkie rockowe rytmy z mocniejszym riffem w refrenie. Całość jest jednak utrzymana w estetyce indie rocka, czerpiącego pełnymi garściami z dokonań tradycyjnych rock n'rollowych grup lat 60.

e-max.it: your social media marketing partner

Julia Cumming, Nick Kivlen, Jacob Faber czyli zespół Sunflower Bean to ostatnio stali goście na antenie Radia Orbit. Ich dream popowe i indie rockowe przeboje zadomowiły się już u nas całkiem dobrze. Stało się tak dzięki nowiutkiej płycie tej formacji, albumowi "Twentytwo In Blue", z którego pochodzą prezentowane już przez nas piosenki "Crisis Fest" i "I Was a Fool". Utwór "Twentytwo" można uznać w pewnym sensie za kompozycję tytułową z nowej płyty.
Nowy singiel brooklińskiego tria wyróżnia się na tle innych tego rodzaju produkcji przede wszystkim żeńskim wokalem. Piękny głos śpiewającej basistki Julii Cumming wprowadza nas w muzyczną przestrzeń nowego singla. "Twentytwo" zaczyna się od wyraźnej wokalnej frazy, z delikatnym podkładem, który wkrótce przechodzi w lekkie rockowe granie. Jednak nie mamy wątpliwości, że to wokal jest tu instrumentem numer 1.
Podobnie jak w przypadku piosenki "I Was a Fool" mamy tu do czynienia z delikatnymi nawiązaniami do twórczości zespołów takich jak choćby Fleetwood Mac. Jeżeli komuś podobają się dokonania Stevie Nicks i Petera Greena i chciałby zobaczyć jak taka muzyka brzmi w w nowocześniejszej oprawie, to piosenki Sunflower Bean są tu dobrą podpowiedzią.

e-max.it: your social media marketing partner

Eternal Summers to nazwa indie rockowej grupy, pochodzącej z Roanoke w stanie Virginia. Inicjatorami jej powstania byli gitarzystka i wokalistka Nicole Yun oraz perkusista Daniel Cundiff, którzy połączyli swoje siły w 2009 roku. Wkrótce potem dołączył do nich basista Jonathan Woods. W tym składzie zarejestrowali debiutancki album "Silver", który trafił na sklepowe półki w 2010 roku. Dzięki wokalowi Nicole niemal od samego początku porównywano grupę do The Cardigans, choć już od pierwszych dźwięków słychać, że muzyka grupy z Roanoke jest bardziej surowa i nieokrzesana.
Na chwilę obecną Eternal Summers mają na koncie cztery płyty (pozostałe to: "Correct Behavior" z 2012, "The Drop Beneath" z 2014 i "Gold and Stone" z 2015 roku), a najnowszy, zatytułowany "Every Day It Feels Like I’m Dying" ma się ukazać 5 maja, nakładem Nevado Music. "Forever Mine" to piosenka, która jest pierwszym singlem zapowiadającym nową płytę Eternal Summers. To również pierwszy utwór, który zdecydowaliśmy się zaprezentować na antenie.

e-max.it: your social media marketing partner

Frankie Rose dopiero od niedawna występuje i nagrywa jako artystka solowa. Pierwszy album sygnowany swoim imieniem i nazwiskiem nagrała w 2012 roku. Była już wówczas doświadczoną artystką, ponieważ zdobywała szlify w co najmniej kilku zespołach. Z Crystal Stilts grała garażowego indie rocka, a z Dum Dum Girls dream pop z elementami indie. Zagrała też na pierwszym krążku Vivian Girls ("Vivian Girls", 2008), zaś grupą Beverly zdążyła nagrać tylko jeden album, wydaną w 2014 roku płytę "Careers".
W 2010 roku ukazała się płyta, zarejestrowana pod szyldem Frankie Rose and the Outs. Był to pierwszy krok w kierunku muzyki, którą Frankie wykonuje do dziś. Na antenie Radia Orbit pojawiła się po raz pierwszy w 2012 roku, kiedy to na rynku ukazał się jej debiutancki solowy album, "Interstellar". W rok później ukazała się jej płyta "Herein Wild".
Utwór "Dyson Sphere" pochodzi nowej płyty Frankie Rose. Album "Cage Tropical" to już czwarty krążek w jej dorobku (licząc razem z płytą z The Outs). Z kolei "Dyson Sphere" to nasza piosenka tygodnia.

e-max.it: your social media marketing partner