Pod dziwną nazwą Poliça kryje się synthpopowa grupa z Minneapolis, którą mieliśmy już okazję poznać przy okazji wydanego w w 2015 roku singla "Lime Habit", zapowiadającego wydaną rok później płytę "United Crushers". Co ciekawe nazwa tego zespołu, to podobno niezbyt udana transkrypcja polskiego słowa "polisa". Wymyślił ją klawiszowiec i wokalista zespołu, Channy Leaneagh. Jak sam twierdził, chodziło mu o coś co wygląda i brzmi oryginalnie.
Piosenka "Agree" nagrana została z udziałem berlińskiej orkiestry s t a r g a z e, specjalizującej się w wykonaniach tradycyjnej i współczesnej muzyki klasycznej. Jest to zapowiedź wspólnej płyty obu tych formacji, która ukaże się 16 lutego 2018 roku. Nie jest to pierwsze muzyczne spotkanie tych pochodzących z różnych światów muzyków. Wszystko zaczęło się od dwóch wspólnych koncertów w 2016 roku, na które Amerykanie zaprosili swoich niemieckich przyjaciół. Od tego czasu pomysły dojrzewały, a latem 2017 roku ujrzał światło dzienne projekt "Bruise Blood: Reimagining Steve Reich Music for Piece of Wood", sygnowany nazwą Poliça & s t a r g a z e.

e-max.it: your social media marketing partner

Poliça to amerykańska grupa, której nazwa nawiązuje do polskiego słowa polisa - według Channy, wokalistki grupy, jest ono odniesieniem do pewnej niepisanej zasady poprawnej współpracy w projekcie muzycznym.
Zimę roku 2015 amerykańska grupa Poliça wykorzystała by zarejestrować swój trzeci już album "United Crushers" który ukazał się 4 marca.

4 lata temu, gdy po raz pierwszy wokalistka Channy Leannagh pod nazwą Poliça nagrała i wydała swój pierwszy album, stało się coś dziwnego. Nagle tak zwany auto-tuningowany wokal (automatycznie strojony) który był powszechnie krytykowany, został zaakceptowany.
Głos Channy został w piosenkach bardzo rozciągnięta poprzez efekty specjalne, niczym sieć pająka która owijała muzykę.
Na najnowszym trzecim albumie to się zmieniło.
Jednak dopiero po pierwszych dwóch minutach, w których jeszcze Channy Leannagh niejako stara się nawiązać do dawnych czasów, nagle  wszystko to znika, używając słów "Child finds the exit" - tak jakby stary duch uleciał.



Przy płycie pracował oczywiście znowu Ryan Olson, producent i współzałozyciel projektu, całość nagrywana była w Minneapolis, z udziałem syntezatorów, trąbki, gitary basowej i dwóch perkusistów.
"Po raz pierwszy nagrywałam wokale w obecności Ryana i ta lekka niepewność i nieśmiałość daje się wysłyszeć na płycie" - przyznaje Channy. "Genetralnie nowa płyta brzmi tak jak brzmimy na koncertach".

Mamy tu 12 utworów jako mieszankę synthie-popu i indie-rocka - zimną ale emocjonalną.
Co ciekawe, kompleksowe arranżacje Ryana Olsona które wyrażają raczej pozytywną i dynamiczną atmosferę
stoją w interesującym kontraście do krytycznie nastawionych względem społecznych problemów, tekstów Channy Leannagh.

Po urodzeniu drugiego dziecka w czasie nagrywania albumu, świat zaczyna wyglądać znowu trochę inaczej.
I tak teksty nawiązują do zmian zachodzących w Stanach Zjednocznocyh, zmian społecznych, niesprawiedliwości, socjalnych problemów i powolnego upadku, rozkładu miast amerykańskich.

Ciekawostka: Poliça to podobno ulubiony zespół żony brytyjskiego premiera Davida Camerona.

e-max.it: your social media marketing partner