Palace Winter - Empire

Z grupą Palace Winter słyszeliśmy się całkiem niedawno, ponieważ w styczniu sięgaliśmy po ich poprzedni singiel, z piosenką "Shelter Me". Teraz sięgamy po nowe nagranie, promujące płytę "Nowadays", która ma się ukazać 4 maja.
Australijsko-duński duet, rezydujący w Kopenhadze, to bardzo interesujące zjawisko na scenie muzyki niezależnej. Połączenie indie rocka, electro-popu i mroźnych skandynawskich pejzaży, malowanych przez dźwięki klawiszy Caspara Hesselagera, to udana próba stworzenia czegoś nowego na muzycznej scenie niezależnego popu. Jeżeli dodamy do tego wokal Carla Colemana, w pełni zanurzony w latach 70 lub 80%, okaże się, że to nie tylko dobry materiał na singiel, ale również ciekawa zajawka tego, co będzie się  działo na nowym albumie.
Utwór "Empire" to piosenka nawiązująca z jednej strony do zimnofalowych rytmów, z drugiej zaś do współczesnych produkcji, w których słychać dbałość o szczegóły. Całość jest dodatkowo wzbogacona o partię skrzypiec, którą gościnnie wykonuje szwedzki muzyk, Palle Appelin. "Empire" to udany singiel, który wzmaga apetyt na całą płytę.

e-max.it: your social media marketing partner
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10