Speculum - Brak CD

SPECULUM to supergrupa złożona z osobowości polskiej sceny muzycznej, a tworzą ją: Brat Figo (Figo Fagot), Dr Yry (El Doopa), Badhed, Kiwi i Monter (Cremaster). Na debiutanckiej płycie znajduje się 10 utworów, które przełamują wszystkie konwenanse, od muzycznych na obyczajowych kończąc.
Jak komentuje sam Brat Figo: "Ten album to powiew świeżości na stosunkowo konserwatywnym polskim rynku rockowym. Muzyka sama musi się obronić. I wiem, że to zrobi."
Natomiast Dr Yry dodaje: "Płyta wyszła nad wyraz elegancko - nawet nas, którzy wiedzieliśmy, że tak będzie, efekt końcowy zaskoczył bardzo pozytywnie. To chyba kwestia naprawdę ogromnego zaangażowania nas wszystkich. My z Piotrkiem w końcu mogliśmy się na full wyżyć wokalnie, a nad chłopakami nikt nie stał i nie smęcił, że to czy to zbyt mało diabelskie do Cremastera, więc mieli dużo większą dowolność stylistyczną niż zawsze i to zerwanie z łańcucha moim zdaniem bardzo słychać. Zawartość płyty była testowana na żywo na festiwalu w Cieszanowie i zdała egzamin rewelacyjnie. Nikt z publiczności nie słyszał przecież nawet jednego dźwięku z tego krążka, a przyjęcie i zabawa były wyśmienite. To wszystko potwierdza, że jesteśmy najlepsi." Natomiast całość podsumowuje Badhed: "Jest super".

"„Tornado z Lawy” to utwór biorący pod lupę nocne życie w dużym mieście. Pełen wściekłości i rockowych riffów. I śmieszny i smutny. Podobnie dzieje się w „Odyseuszu”. Kolejny opis weekendowej imprezy według schematu „niedopoj chuże pierepoja”. I znów – muzycznie bez zastrzeżeń – ta wywodząca się z trashu machina wyraźnie umie korzystać z instrumentów, a i bielskie studio nieźle wsparło energię wyrywającą się ze wzmacniaczy, membran bębnów i strun głosowych.

Nasi liderzy, czyli Brat Figo i Dr Yry to świetni obserwatorzy. W utworze „667 (Sąsiad Szatana)” opisują rozterki związane z odbieraniem przesyłek od kurierów. Jest tu i punkowa wściekłość i niemal growling, ale przede wszystkim tekstowy kabaret. Trzeba przyznać, że gitary w tej piosence pracują jak szalone, a ilość „piekielnych” dźwięków może usatysfakcjonować niejednego fana metalowej psychodelii.

Co ciekawe, panowie w wielowątkowym „Troglodytorze” sięgają po opowieści o płonących komitetach. Konia z rzędem, jaki nastoletni fan rocka załapie, o co chodzi. Ale hedbanging murowany.

Wokaliści nie oszczędzają religijnych rytuałów, a w dodatku ubierają je w funkowo-metalową, porywająca frazę. „Święconka” nie ma prawa spodobać się prawicowym mediom, ciekawe jaki będzie miała odbiór na koncertach, bo są frazy które może zaśpiewać chór gardeł.

Pierwszy poważny singiel promujący ten krążek to „Polska B” - „Suwalszczyzna, Podlasie, Lubelszczyzna, gdzie każdy swojej jajka ma i bimber lepszy, bo wchodzi bez zapojki”. Czy przypadkiem lokalne Izby Turystyczne nie powinny przyznać nagrody Speculum za promocję regionalnych produktów?

Po raz kolejny, wprowadzając bardziej melodyjne fragmenty można mieć wrażenie, że Speculum lubią Faith No More. Ale co tam muzyka, kabaret w piosence „ZTM” rozwija się w najlepsze, a obserwacji socjologicznych może pozazdrościć niejeden licencjat uniwersytecki.

„Nienawidzi Araba, a uwielbia kebaba”, czyli polska ksenofobia w pigułce. Speculum nie tylko robi sobie przysłowiowe jaja, ale i z dystansu opisuje narodowe przywary w utworze „Żydritual”

„Ukrop” w niewielkim stopniu przypomina kazikowy „Upał”, to raczej typowe polskie narzekactwo połączone ze zjadliwą satyrą, a wszystko utrzymane jednak w klimacie Kazika na Żywo.

Kończący krążek „Sancto Speculo” to ukłon w stronę thrashowych korzeni i jednocześnie żart z estetyki black metalu.

Wszyscy organizatorzy przyszłorocznych juwenaliów już powinni zacząć bić się o występ Speculum. Znakomicie trafiają w ideę takich właśnie koncertów."

Jerzy Doroszkiewicz

Kup płytę

Tracklista:
1. Tornado z Lawy
2. Odyseusz
3. 667 (Sąsiad Szatana)
4. Troglodytor
5. Święconka
6. Polska B
7. ZTM
8. Żydritual
9. Ukrop
10. Sancto Speculo

http://www.speculum.pl/

https://pl-pl.facebook.com/speculum.band

e-max.it: your social media marketing partner

Płyty polecane i promowane

  • 1