Dead Frank - Dead Frank

Dead Frank to nowa grupa, ale stworzona przez starych wyjadaczy muzycznych. Grają alternatywnego rocka. Dead Frank powstał w 2014 roku z inicjatywy Tomka Uszyńskiego (ex Voltage Betty) i Jacka (Perkoza) Perkowskiego (T.Love, Azyl P, De Mono). Panowie postanowili połączyć siły i współtworzyć ambitne, rasowe granie spod znaku Black Keys czy Jacka White’a z polskimi tekstami i przebojowymi refrenami. Zespół powstał z czystej miłości do muzyki i potrzeby wspólnego grania a do projektu zostali zaproszeni basista Piotrek Kowalewski i bębniarz Rafał Dutkiewicz.

Swoje utwory początkowo prezentowali w Internecie i wśród znajomych. Bardzo szybko wieść o nowym, bardzo obiecującym składzie dobiegła do mediów i zespół został zaproszony m.in. do grania na żywo podczas audycji Makakofonia w Antyradiu, do cyklu koncertów Żywiec Miejskie Granie. Na płycie gościnnie pojawił się m.in. Sokół.

Pierwszy singiel z płyty, utwór „Bardziej” znalazł się także na naszej liście Top Orbit.

Recenzja:

"Dead Frank jest młodym i dobrze zapowiadającym się zespołem pochodzącym z Warszawy. Na krążku znajdziemy ambitną mieszankę psychodelii, alternatywnych brzmień i vintage rocka. Zespół uderza dynamicznym nagraniem ‘’Kosmos’’, z tekstem opowiadającym o tym, że każdy z nas ma swoją indywidualną, kosmiczną przestrzeń. Bardzo ciekawy koncept. Dla odmiany przyziemny charakter ma przebojowy ‘Bardziej’ utrzymany trochę w stylistyce lat 60-tych (chórki w refrenach). Utwór ten to dość osobliwe, nie stroniące od wulgaryzmów, wyznanie miłości.

‘Zdarza się raz’ to coś na kształt psychodelicznego hard rocka. W nagraniu gościnnie pojawia się raper Sokół. Jego niski, głęboki głos nadaje piosence tajemniczości. Warto posłuchać akustycznego, bardzo transowego ‘’To się nie uda.’’ Czuć w tym ducha epoki ‘dzieci kwiatów’ Kosmiczne odjazdy są mocno obecne w anglojęzycznym ’Frank’ Brudne, gitarowe riffy dominują w ‘Afirmacjach’, opartych na wyrazistym rytmie perkusji.

Dobrze słucha się ballady ’To skomplikowane’, z pomysłowym, wielogłosowym solo gitary. Podoba mi się też efekt pogłosu nałożony na wokal Tomka – dzięki temu numer ma vintage’owy drive. Ponownie jest w zamykającym epkę ’Zdarza się raz’, w którym na pierwszy plan wysuwa się sekcja rytmiczna. Tekst zachęca do czerpania z życia w myśl maksymy ’carpie diem’.

Słychać, że Dead Frank to zgrany kolektyw. Niebanalne pomysły, umiejętne czerpanie z tradycji klasycznego rocka i niebanalne teksty. Podoba mi się też samo przestrzenne brzmienie płyty (materiał został nagrany w domowym studio Jacka Perkoza). Bardzo obiecujący debiut!"

Marcin Mlek 


Kup płytę

Lista utworów:  
1. Kosmos
2. Bardziej
3. Zdarza się raz feat. Sokół
4. To się nie uda
5. Frank
6. Afirmacje
7. To skomplikowane
8. Królowa
9. Zdarza się raz

Wydawca: Fonografika

https://www.facebook.com/Deadfrankband

e-max.it: your social media marketing partner

Płyty polecane i promowane

  • 1