Oil Stains - Here Comes My Train

Oil Stains to Sebastian Strycharczuk (perkusja, śpiew) i Maciek Sztyma (gitara).
Duet z Koszalina, grają ze sobą od 2013 roku. Szybko złapali wspólny muzyczny język i w tym skromnym składzie stworzyli prosty, korzenny materiał, w którym wyraźnie słychać wpływy bluesowo - rockowej muzyki z lat 60. i 70.

Już po kilku miesiącach, we wrześniu zarejestrowali demo. Pięć utworów z tej sesji w 2014 roku wydali na epce. Do dwóch - Me and my car oraz Leave my house - powstały klipy. W listopadzie 2013 roku Oil Stains zadebiutował przed publicznością. Od tej pory jeżdżą po większych i mniejszych miejscowościach, regularnie występują, mimo że od końca 2013 roku mieszkają w innych miastach, oddalonych o 150 kilometrów. W 2014 roku grali w Gdańsku na Fląder Festiwal oraz kilku ciekawych pubach - np. Culture Container w Berlinie, 2Koła w Warszawie czy Domku Grabarza w Szczecinie. Oil Stains w maju 2014 roku nagrali utwory na pierwszą płytę "Here Comes My Train" wydaną w maju 2015 roku.



Recenzja:

"Otwierający krążek utwór “Girl With The Crown” właściwie doskonale oddaje charakter całości: brudny, przeciążony blues, znane, lecz prezentowane ze świeżością i witalnością riffy, zagrywki i chwyty, zestawione z interesującym wokalem. Oczywiście, na debiucie grupy, którą tworzą Sebastian Strycharczuk (perkusja i wokal) oraz Maciej Sztyma (gitara) odnajdziemy wiele inspiracji Zeppelinami czy The Doors, jednak te 11 kompozycji zebranych na albumie „Here Comes My Train” dryfuje w rozmaite rejony, raz bliżej im do The Black Keys, innym zaś razem kierują się w stronę Danzig czy wręcz stonerowego grania. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że zespół tworzy tylko dwóch muzyków - to znany, choć nieczęsto spotykany koncept (ostatnimi czasy znakomicie radzi sobie w świecie choćby brytyjski duet Royal Blood), w przypadku Oil Stains zwraca uwagę szczególnie perkusista pełniący również rolę wokalisty – ciekawe rozwiązanie na polskim rynku muzycznym.

Co do samego albumu – usłyszymy tu sporo dobrej muzyki - drive w „Heroine”, matematyczną wręcz precyzję w „Matematyku”, doorsowy klimat w „She Loves To Ride”, nieco wolniejszy i balladowy nastrój w „Oh Girl” - dość typowo, ale ciekawie. W utworze tytułowym uwagę zwraca, przede wszystkim wokal, kojarzący się z wielkim, jedynym i niepowtarzalnym stylem Jima Morrisona – panowie z Oil Stains nie brną jednak ślepo w naśladownictwo The Doors, dodają do charakterystycznej melodeklamacji mocne brzmienie gitary i ciężar perkusji, stopniowo wypracowując indywidualny sound. Płytę zamyka znakomita kompozycja „When The Leaves Fall Down”. To dojrzała i przemyślana muzyka, nadająca się zarówno do podróży, jak i niedzielnych, postimprezowych rozmyślań nad życiem. Zresztą wiele z uniwersalnych życiowych motywów pojawia się w tekstach grupy – kobiety, podróże, miłość czy używki. Docenić należy też skromne, choć graficznie spójne z muzyką zawartą na płycie – wydawnictwo z doskonałą, gustowną okładką. Minimalizm w grafice i muzyce popłaca. Oil Stains – kolejne ciekawe zjawisko muzyczne na polskiej scenie rockowej, oby zostało odkryte i należycie docenione."


Jakub Kosek




Kup płytę CD

Kup płytę MP3


Lista utworów:  
1.Girl with the crown
2.I'm insane
3.My and my car
4.Leave my house 1
5.Home of broken dreams
6.Heroine
7.Matematyk
8.She loves to ride
9.Oh Girl
10.Here comes my train
11.When the leaves fall down

Data wydania: maj 2015
Wydawca: Buli Records

Skład:
Sebastian Strycharczuk (perkusja, wokal)
Maciej Sztyma (gitara)


https://www.facebook.com/oilstainsband



e-max.it: your social media marketing partner

Płyty polecane i promowane

  • 1