Other Lives – What’s It Gonna Take
Redakcja w dniu 13 października 2025
„What’s It Gonna Take” to nowy singiel amerykańskiego zespołu Other Lives, opublikowany 6 października jako ostatnia zapowiedź piątego albumu studyjnego „Volume V”, który ukaże się 10 października nakładem Play It Again Sam. Utwór powstał bezpośrednio po rosyjskiej inwazji na Ukrainę i od początku niósł w sobie ciężar wydarzeń, które trudno było zignorować – zarówno emocjonalnie, jak i artystycznie.
Frontman Jesse Tabish podkreśla, że „What’s It Gonna Take” nie jest piosenką pacyfistyczną. To utwór o obronie własnej ziemi przed agresją, o granicy, po której przekroczeniu nie da się już udawać obojętności. Tekst nie operuje dosłownością ani publicystycznym tonem, lecz trafia w uniwersalne emocje: poczucie zagrożenia, gniew, ale też determinację i potrzebę ochrony tego, co własne. Dzięki temu piosenka rezonuje szerzej niż tylko w kontekście jednego konfliktu.
Muzycznie „What’s It Gonna Take” idealnie wpisuje się w charakterystyczny język zespołu. Orkiestrowa rozpiętość, powolnie narastająca dramaturgia i filmowy rozmach budują napięcie, które nie eksploduje gwałtownie, lecz stopniowo wciąga słuchacza. To elegancja i patos, których Other Lives nigdy się nie bali, tym razem jednak wyraźnie spotęgowane. Kim Tabish, coraz istotniejsza postać w brzmieniu zespołu, dodaje wielowarstwowe wokale wspierające głos Jessego, przywodzące na myśl melancholijną, bardziej posępną wersję klasycznych harmonii lat sześćdziesiątych.
Album „Volume V” jest kolejnym rozdziałem w historii zespołu i zarazem powrotem do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. Other Lives ponownie spotkali się w Stillwater w Oklahomie – rodzinnej miejscowości, gdzie nagrywali debiut i „Tamer Animals”. Jesse Tabish przyjechał z Cleveland, Jonathon Mooney z Nowego Jorku, a Josh Onstott z Los Angeles. Celem było odzyskanie poczucia domu i przełożenie go na dźwięk. Sesje nagraniowe odbywały się m.in. w budynku lokalnego muzeum historycznego, który dawniej był kościołem – co doskonale koresponduje z podniosłą, niemal sakralną aurą albumu.
Na „Volume V” cinematiczny charakter Other Lives osiąga nowe rozmiary. Osiem piosenek i dwa utwory instrumentalne brzmią jak starannie skomponowana całość, w której orkiestracje, smyczki i dęte partie – wzmocnione udziałem gościnnych muzyków – tworzą gęstą, niemal fizyczną ścianę dźwięku. Już wcześniejszy singiel „Mystic” zapowiadał ten kierunek, a „What’s It Gonna Take” potwierdza, że zespół nie zamierza łagodzić emocji ani upraszczać przekazu.