Teraz gramy

Tytuł

Wykonawca

Teraz w ramówce

Następnie w ramówce

Teraz w ramówce

Następnie w ramówce

Background

The Last Dinner Party – Second Best

w dniu 6 października 2025

„Second Best” to utwór, w którym The Last Dinner Party bez ogródek mierzą się z tematami obsesyjnej miłości, zdrady i bolesnej zgody na rolę „tej drugiej”. Piosenka została zapoczątkowana przez gitarzystkę Emily Roberts, a jej struktura i energia czerpią inspiracje z kantylenowych pop-riffów zespołu Sparks – chwytliwych, teatralnych, ale podszytych emocjonalnym niepokojem.

Tekst porusza moment, w którym fascynacja i oddanie zaczynają przeradzać się w frustrację i gniew. Powtarzany w refrenie wers „Ain’t it nice? Second best” brzmi jednocześnie ironicznie i gorzko, oddając huśtawkę emocji między bólem, wściekłością a stopniowo pojawiającą się ulgą. Emily Roberts mówi wprost o osobistym charakterze utworu: chciałaby móc cofnąć się w czasie i powiedzieć samej sobie, że zasługuje na coś więcej i że nikt nie powinien godzić się na bycie czyimś drugim wyborem. Jednocześnie podkreśla, że piosenka jest nie tylko zapisem cierpienia i desperacji, lecz także wyrazem przekory i satysfakcji wynikającej z dystansu, jaki zyskała, zamykając tę historię w formie utworu.

Po tym, jak Emily położyła fundament pod „Second Best”, do pracy włączyły się Abi i Lizzie, dodając własne pomysły muzyczne i tekstowe. Następnie Aurora i Georgia wzbogaciły kompozycję tanecznymi partiami klawiszy oraz wyrazistą, pulsującą linią basu, która nadaje całości lekkości i sprawia, że emocjonalny ciężar nie przytłacza, lecz napędza utwór.

„Second Best” jest trzecim singlem z drugiego albumu zespołu „From The Pyre”. Materiał powstawał pod koniec 2024 roku we współpracy z Markusem Dravsem – producentem znanym ze współpracy z Wolf Alice, Florence & The Machine i Björk – który towarzyszył zespołowi przy pracy nad następcą ich numeru jeden z 2023 roku, „Prelude to Ecstasy”.

„From The Pyre” pokazuje The Last Dinner Party jako zespół, który mimo ogromnego sukcesu debiutu nie działa pod presją. To płyta pełna swobody i radości z grania, a jednocześnie efekt wspólnego dojrzewania do pisania piosenek. Długie miesiące spędzone w trasie zacieśniły więzi między członkiniami grupy, co słychać w spójności i pewności brzmienia.